Matka powieszonych - analiza i interpretacja - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
do obrzękłego nad miastem księżyca”

Śpiew matki powieszonych zostaje zrównany z alarmem przeciwlotniczym, być może to zapowiedź kolejnej tragedii. Obraz szalonej jest bardzo sugestywny, odwołuje się do najbardziej utrwalonych w świadomości człowieka znaków kobiecego szaleństwa: zewnętrznego nieładu, niepłodności oraz starości:

„w butach z krzywym obcasem
z jałowym łonem
zwiędła piersią”

Strofa ostatnia to zakomunikowanie ostatecznego załamania kobiety (może śmierci): „idzie na dno”. Poeta wykorzystał paradoksalne zestawienie słów, by oddać niezwykłość obrazu oraz ciężar, jaki nosi w sobie matka powieszonych:

„ołowianymi stopami stąpa”

„Stąpanie” to chód delikatny, lekki, pełen wdzięku, a tutaj został przypisany komuś, kto ma ciężkie, „ołowiane stopy”. Dodatkową lekkość w tym wersie uzyskano poprzez walor melodyjności aliteracyjnego zestawienia „stopami stąpa”. Zauważmy też, że matka powieszonych „idzie na dno” „po betonie ulic”. Kilka lat później w innym utworze Różewicz napisze:

„dawniej spadano
i wznoszono się
pionowo
obecnie
spada się
poziomo”

Schodzenie na dno i w „Matce powieszonych” okazuje się poziome. Ważną funkcję pełni tu również księżyc, w poprzedniej strofie „obrzękły nad miastem”, w tej umieszczony został „u szyi” matki. „z księżycem u szyi/ idzie na dno” - te wersy narzucają skojarzenie z obrazem człowieka wrzuconego do wody z dużym obciążeniem (ołowianą kulą, bądź kotwicą). Ale obraz z wiersza jest o wiele bardziej skomplikowany. Dnem matki powieszonych jest właśnie „beton ulic”, a księżyc jest uwieszony u jej szyi, jak dziecko. Świadczy o tym opis z pierwszej strofy:

„srebrna głowę niesie
w dłoniach”Matka w rozpaczy po utracie dziecka przygarnia księżyc. Tutaj również ujawnia się podmiot liryczny, mimo tego, że mamy do czynienia z liryką pośrednią, a dokładniej sytuacyjną. Podmiot wiersza nie ujawnia się w bezpośrednim „ja” gramatycznym, ale w subtelnym westchnieniu współczucia dla bohaterki:

„ach jaka ciężka bryła


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Wykaz publikacji (wybór)
2  Termopile polskie - analiza i interpretacja
3  Tadeusz Różewicz - życiorys



Komentarze: Matka powieszonych - analiza i interpretacja

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2018-08-19 15:58:29

Niestety wielorakie błędy.. a kluczowy to fakt, że liryk ten nie posiada podmiotu, gdzyż jest to liryka opisowa...A więc cała inetrpretacja jest błędna


2011-03-17 19:36:11

Hmmm, próbowałam interpretować wiersz po swojemu i po jakimś czasie czytając interpretację Kasi, zastanowiła mnie sprawa księżyca. Otóż nie do końca jestem pewna, czy srebrna głowa trzymana w rękach jest księżycem rozumianym jako dziecko. Bardziej bliska mi jest interpretacja srebrnej głowy, jako głowy starszej kobiety, która trzyma ją w dłoniach w geście rozpaczy. Natomiast księżyc z końca utworu moim zdaniem jest świadkiem śmierci matki pogrążonej w bólu, a towarzysząca całemu zdarzeniu noc potęguje emocje na tyle, że można uznać, że to właśnie ona wraz z księżycem przyczyniła się do utonięcia kobiety w betonie, czyli po prostu upadku matki na chodnik i idącym za to zgonem. Oczywiście nie jestem pewna tego, co autor miał na myśli, jednak ta interpretacja jest mi bliższa.


2010-10-07 21:13:29

Dobra analiza wiersza, lecz można by ją było trochę poszerzyć :) ciekawy jest również opis ...ach jaka ciężka bryła wypełniona nocą rozsadzona światłęm " można to na kilka sposobów zinterpretować ! PZDR


2010-04-27 00:15:46

Anonim - najpierw to sie doucz, bo ten wiersz to przyklad liryki sytuacyjnej, chyba że mam problemy z percepcją i w utworze przedstawiony jest opis jakiegoś miejsca, przedmiotu a nie konkretna sytuacja.


2009-05-01 15:33:39

Dobra interpretacja, ale zastanawiałabym się nad tym, czy owo "samobójstwo" z księżycem na szyi skończyło się na Ziemii, gdyż to teren obarczony piętnem grzechu, pustka podobna tej, którą staje się dla samobójcy dno morza. Generalnie chodzi o uwypuklenie zdeprecjonowanego świata.




Streszczenia książek
Tagi: